środa, 12 maja 2010

Kilka amatorskich obrazków

Przyznaję się, że to nie ja robiłam zdjęcia. Gdybym jednak podjęła się tego zadania, najprawdopodobniej wyglądałoby to o wiele gorzej. Udało mi się uprosić moją wspaniałą Edytę, by skorzystała ze swojej ulgi studenckiej i udała się na fotofestiwal, by pstryknąć parę zdjęć chociażby i z komórki. Zależało mi co prawda bardziej na przykładach zawierających wątki lesbijskie (od „cegiełki” z wyznaniami Oli Buczkowskiej po wszelkie homoerotyczne obrazy par kobiecych), ale prosiłam także o parę bardziej ogólnych widoków na przestrzeń i ekspozycję.


Co do reprezentacji lesbijskiej, to niestety okazało się, że interpretacja bywa złudna. Osobiście widziałam wiele więcej przykładów niż dwa… jeden zamieszczę na samym dole. Następne jak tylko sama tam dotrę. Być może uda mi się trochę rozwinąć ten temat, który na polskie realia może mieć cichą siłę rażenia piorunem.


Drugą rzeczą jest to, że okazało się, że nie widziałam wszystkiego…że było ich więcej…dużo więcej…jak mogłabym przegryźć się przez więcej? Ona z resztą też wszystkiego nie zobaczyła. Taki pośpiech, taka skala i takie małe nasze głowy...



Rzut na przestrzeń wystawową z programu głównego



Widoczna seria „Bez tytułu” Dominiki Sadowskiej w Sali Grand Prix Fotofestiwalu/ SanDisc Award



Sala wystawy Fabryki Fotogafii z widocznymi pracami Barbory Żurkovej i Radim Żurka



To jest część, której osobiście nie widziałam, ale dosyć podoba mi się takie rozwiązanie wystawowe


Bunkier wystawowy



Obiecany z wystawy towarzyszącej Zbigniewa Olszyny „Sen”





Brak komentarzy: