Co do reprezentacji lesbijskiej, to niestety okazało się, że interpretacja bywa złudna. Osobiście widziałam wiele więcej przykładów niż dwa… jeden zamieszczę na samym dole. Następne jak tylko sama tam dotrę. Być może uda mi się trochę rozwinąć ten temat, który na polskie realia może mieć cichą siłę rażenia piorunem.
Drugą rzeczą jest to, że okazało się, że nie widziałam wszystkiego…że było ich więcej…dużo więcej…jak mogłabym przegryźć się przez więcej? Ona z resztą też wszystkiego nie zobaczyła. Taki pośpiech, taka skala i takie małe nasze głowy...
Rzut na przestrzeń wystawową z programu głównego
Widoczna seria „Bez tytułu” Dominiki Sadowskiej w Sali Grand Prix Fotofestiwalu/ SanDisc Award
Sala wystawy Fabryki Fotogafii z widocznymi pracami Barbory Żurkovej i Radim Żurka
To jest część, której osobiście nie widziałam, ale dosyć podoba mi się takie rozwiązanie wystawowe
Bunkier wystawowy
Obiecany z wystawy towarzyszącej Zbigniewa Olszyny „Sen”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz